Po wejściu na strych, okazało się, że skrzyni nie ma! Szukałem wszędzie i nie potrafiłem jej znaleźć. Zdesperowany zszedłem na dół. Ujrzałem moją małą siostrę bawiącą się właśnie nią!
Chciałem na nią nakrzyczeć, ale przecież to tylko dziecko co nie? Więc odpuściłem i tylko ją upomniałem. Wracając do tematu. Na początku nie potrafiłem jej otworzyć, ale po jakimś czasie się udało. Przed moimi oczami ukazała się maska misia, dziennik, zdjęcia i polaroid z dużym napisem Rose.
Z notatnika nic nie można było przeczytać, gdyż nic w nim nie było, a na zdjęciach tylko czarne plamy lub zdjęcia jakiś zwierząt rozmiaru człowieka. Postanowiłem przeszukać internet, na temat tego całego ,,Freddy's''. Okazało się, że istnieje taka gra. Chodziło w niej to, aby jako
strażnik nocny nie dać się zabić animatronikom, które wyglądały jak te zwierzęta ze zdjęcia!
Poczytałem na temat historii co się tam stało.
Ale dalej nie mam żadnych poszlak, które by łączyły to co jest w grze i to co ja mam przy sobie.
Dray 20.9 xxx
Panie...to za krótkie!
OdpowiedzUsuńJa chcę dłuższe :V
Jeśli nie chcesz pisać dłuższych to dawaj notki codziennie~!
Błędów nie znalazłam, fajny rozdział ^w^
Pozdrawiam.